|
|
2012
| ||
|
...ach, to Ty!
- Michasiu dlaczego wyłaś całą noc???
- Bo chciałam!
I tak od kilku dni.
Więc przez chwilę nie mam żadnych przemyśleń przednówkowych,
wartych podzielenia sie. Czy wręcz wiosennych! Bo padam na ryj.
{by so-so} 2012-03-26, 21:30:47, skomentuj ___________________________________________________________________________ PRAWDZIWIE ZAANGAŻOWANI KIBICE! (1) ___________________________________________________________________________ Dzień Kobiet :) (5) ___________________________________________________________________________ Luke i Leia na tygrysie :) (12) ___________________________________________________________________________ 29 lutego, 2012
Sobie gadają:
- Tato strasznie kocham moją mamę, wiesz?
- To dobrze synku.
- A ty kochasz swoją mamę?
- Tak, bardzo mocno.
- Ale tato!!! Bardziej kochasz swoją mamę, czy moją?
Mój Obrońca:)
{by so-so} 2012-02-29, 09:26:51, skomentuj ___________________________________________________________________________ ENGINE MALFUNCTION
Walentynki. Myszka, co ty wiesz o widgetach.
No masz, a co to takiego? Siedzimy, mam nowy telefon, one hundred percent w chmurze, ziewam trochę. Nowy telefon przeleżał tydzień na blacie w kuchni,
więc - Myszka kiedy ty go odpalisz??!
Oezu, nie mam czasu, muszę ikonki przepisać na kartkę, zrobić rzut,
tak jak mam teraz w tym telefonie, w nowym musi być tak samo,
bo ja umrę inaczej, wybuchnę od nadmiaru innowacji,
muszę mieć coś swojego, jakiś blanket, pluszaczka, pieluchę tetrową,
bo się rozryczę.
Odpalił mi.
Przyłożył swój telefon do mojego (ma taki sam), zbliżył je tyłami,
coś błysnęło, zamrugało i piknęło - Widzisz???? już ze sobą gadają!
Jak to gadają? No wymieniają informacje! Aha, a jest jeszcze wino? polej... dzięki.
skarbie... może jestem dziwna i opóźniona,
ale ja się boję urządzeń elektronicznych,
które się ze sobą komunikują...
i o nas gadają! mam z tym problem, wiesz?
Myszka, nie idziesz do przodu, jesteś niewolnikiem.
No ba, a co Wam mówiłam ostatnio??
A wczoraj, trzynastegop w poniedzialek,
w wigilię walentynek mialam engine malfunction.
Od rana wszystko sie rypało lawinowo.
O 7 Franek stłukł antyczny nawilżacz powietrza,
który wisiał na kaloryferze i nawilżał mu pokój.
(pytania o to, co robi dość wartościowy nawilżacz powietrza
w pokoju pięcioletniego dziecka, proszę kierować do mojej mamy).
A potem już cały Juniwers sprzysiągł się przeciwko mnie
- najpierw nasłał na mnie wolno jadące auta, na oba pasy,
za mną, przede mną i obok,
a gdy spóźniona dojechałam na miejsce, zajął wszystkie miejsca parkingowe,
następnie później, na stacji benzynowej, ustawił mój samochód
przy dystrybutorze paliwa dla tirów,
przez co próbując wepchnąć w swoje auto pistolet przeznaczony dla tirow
(gruby! halo!)
cała oblałam sie ropą - skórzane dziurkowane rękawiczuszki,
bezrękawnik, spodnie, buty - any fucking questions?
A potem, gdy już stamtąd odjechałam,
zmieniając cały swój dzienny pajplajn,
sfokusowana tylko na jednym, muszę kupić kozaki!,
to gdy parkowałam, komputer pokładowy wyświetlił komunikat -
HEY, RIPLEY! ENGINE MALFUNCTION!
Więc zadzwoniłam do P., ale on mial akurat confcall,
na którym prezentował spreadsheet.
Więc zadzwoniłam do Assistance i przyjechała laweta - ale nim dotarła,
kupiłam kozaki i apaszkę w kolorze fuksji.
A wieczorem jeszcze tylko zepsułam dvd.
Wasze zdrowie, gorących Walentynek :)
{by so-so} 2012-02-14, 22:51:51, skomentuj ___________________________________________________________________________ 11 lut
Dzieci mi urosły, Michalina jest ksieżniczką,
siostrą prawdziwego fana Jedi (rycerza to be).
P. do Michasi przed snem: - Jesteś moją ksieżniczką! Kocham cię! - Też kocham. - Ale jesteś moją księżniczką? - Tak.... Leią... A rycerz? Wybieramy dla niego szkołę. Szkołę! W ogóle grzeczne dziecko, nigdy nie zbuntowane, dojrzałe
nagle zaczęło pyskować. Póki co, mam wszystko pod kontrolą,
ale już widzę, już widzę, co nadchodzi.
Muszę opracować jakiś długofalowy plan. Albo zlecę to P.,
on świetnie funkcjonuje w świecie planów i targetów.
Spreadsheetów, pipelinów oraz timeframów!
Jak mnie osłabia ta nomenklatura.
To już Instytut Fizyki Plazmy i Laserowej Mikrosyntezy
brzmi przytulniej.
Ja natomiast żyję nie wiem w jakim świecie. Isaury.
Biegam, 8 km and counting,
wróciłam z Kijowa pół roku temu i wybiegłam.
A Wy się tu pieklicie!
Jak tak biegam, to mi różne rzeczy do głowy przychodzą,
w zależności od muzyki w uszach.
Adele - everybody suck my cock,
Santana - romantycznie nastrojona wracam do domu
do swego Maczo,
techno - jestem kulą nueronową odczuwam i rozumiem
każdą swoją synapsę.
W ogóle zrozumiałam świat, wiecie jaki jest fajny?
Choć ponoć, co za szkoda! za dziesięć miesięcy ma wszystko jebnąć. {by so-so} 2012-02-11, 19:54:08, skomentuj ___________________________________________________________________________ WEZCIE!
sodowka? dostalam dzisiaj maila, ze halo.
no i halo wchodze i ze wezcie ją olejcie.
wezcie to sie uspokojcie! zatrzymali mnie na granicy i wsadzili do paki.
wiem minelo pol roku, wiem.
ale nic nie porzucilam, nie zapomnialam, tylko TAK JAKOS.
na fb tez jestem rzadko, i mam swiadkow!
mam postanowienie noworoczne - poprawic muskulature swojego ciala
i wrocic do pisania bloga.
muskulatura naprawde do poprawienia,
bo od biegania przez ostatnie pol roku wygladam jak ges wyscigowa.
wezcie, dobra? {by so-so} 2012-02-10, 18:28:05, skomentuj ___________________________________________________________________________ sushi in Kiev
Cześć! z Kijowa.
Żar wlewa mi się do pokoju hotelowego przez firanki.
Samochody bardzo szybko jeżdżą.
Sushi in Kiev?
Don't do it...
obiecuję odezwę się po powrocie.
{by so-so} 2011-08-27, 12:22:24, skomentuj ___________________________________________________________________________ to znowu ja! W dniu dzisiejszym wypieliłyśmy z Michaliną całą kostkę brukową z mchu i perzu, a płyty chodnikowe przed domem z mleczy do kolan. Tak wiem, że można polać antychwastem, ale odkąd odkryłam, gdzie mrówki wynoszą cały chleb z mojego domu, czyli do swoich latyfundyjków pod naszą kostką, to zabroniłam. Wpuścić im tam randap, to by było chamstwo. O deszcz! Lecę, może urosnę!
{by so-so} 2011-06-27, 20:06:48, skomentuj ___________________________________________________________________________ LONG TIME NO SEE, BITCH
Jezus.
Tyle komciów? Ktoś jeszcze na świecie na mnie czeka? Wiecie, wzruszyłam się. I nie jestem pijana, jem owsiankę. W ogóle nie zaglądałam na blogi, booo
Bo nienawidzę tego cholernego appla. Coś tam z niego korzystam, piszę na nim, wiadomoco, ale net na telefonie. I aż tu nagle na telefonowym fejsie dostaję list (Boże, list! Sorcia, MESSAGE) od agi, że powinnam zajrzeć na bloga.
Jestem. Żyję. Wszyscy zdrowi. Michalina zaczęła mówić. Jej pierwsze słowo, to :
O kurczę!
Dzisiaj powiedziała: O kurczę, ptaszek!
O kurczę, bam. O kurczę, pić.
Drugie słowo, którego się nauczyła i które powtarza, non stop, to: MOJE!
Franek ok. P. ok. Ja ok.
usiluje sobie odtworzyc co sie wydarzylo od lutego.
okradli nas, wlamali sie do domu jak kapalismy dzieci i nas okradli, a bylo to w marcu.
potem co. w kwietniu bylismy w stanach.
w maju mialam urodziny. i juz.
jestesmy w czerwcu.
z chęcią wstawię jakąś fotkę, ale po pierwsze wykasowałam wszystkie fotki w telefonie, dwoma pizgnięciami palca. do you want? yes. do you really want are you sure? YES YES!
nie pytajcie. ponoć nie można tego odzyskać.
po drugie - nie, nie mam backupow na tym applu. bo nie umiem go obslugiwac! ten komputer doprowadza mnie do rozpaczy.
ide spac. jestescie kochane.
{by so-so} 2011-06-23, 22:54:33, skomentuj ___________________________________________________________________________ zimasuka
Marzę o tym, by zwariować. {by so-so} 2011-02-17, 23:19:03, skomentuj ___________________________________________________________________________ NOT NESESSERILY LOGIC Jutro pełnia, miejcie tego świadomość. Ja mam świadomość – bo Franek daje czadu. Wczoraj i dzisiaj zostaliśmy wezwani na dywanik do przedszkola. Rodzice! Franek kategorycznie odmówił brania udziału w przygotowaniach do obchodów Dnia Babci i Dziadka. Zapytaliśmy w domu, wyjaśnił, że nie będzie się uczył wierszyka i nie chce występować, TO NIE W JEGO STYLU, NIE BEDZIE SIE POCIŁ, tego dnia NIE IDZIE do przedszkola. Super.
{by so-so} 2011-01-18, 21:27:48, skomentuj ___________________________________________________________________________ Kochane, wszystkiego najlepszego! (15) ___________________________________________________________________________ anioł
Kolejny konkurs w przedszkolu. ![]()
- Co to ma być??????? - zapytał P. {by so-so} 2010-12-12, 20:58:51, skomentuj ___________________________________________________________________________ Are you ready boots? Start walkin'!
Żarty żartami, ale chłopaków zaatakowała grypa żołądkowa. {by so-so} 2010-11-06, 21:16:45, skomentuj ___________________________________________________________________________ One of these days these boots are gonna walk all over you.
Wróciliśmy ze spaceru przed chwilą. {by so-so} 2010-11-01, 18:23:48, skomentuj ___________________________________________________________________________ Rudy
Jest kot do uratowania. P.S. Koleżanka podsunęła mi pomysł - Zbawca dostanie lampion! Ten z kotem. (z pająkiem na pyszczku, ubawiło mnie to) ![]() {by so-so} 2010-10-25, 14:54:48, skomentuj ___________________________________________________________________________ na pewno dobrze śpi w nocy (6) ___________________________________________________________________________ CO PANI CZUJE?
Wydobywają górników w Chile, oszalałe tvn24 relacjonuje, oczywiście. {by so-so} 2010-10-13, 10:15:18, skomentuj ___________________________________________________________________________ mamo patrz Mamo patrz co narysowałem. [jakieś trójkąty połączone, wściekły rysunek, dużo szarpanych krawędzi] Co to jest, Franeczek? Mamo, to jest świat po wybuchu słońca! wolę jak kruszy przy kolacji i jeździ na jeździku Michaśki jakby ciągle miał 2 latka. (wczoraj w samochodzie, w drodze powrotnej z przedszkola MALSZ MALSZ DĄBLOWSKIIIIII, Z ZIEEMI WŁOSKIEJ DO POLSKIII, ZA TWOJIIIIM PRZEWOODEEEM ZŁONCZYM SIEEEE Z NALOOODEM) {by so-so} 2010-10-08, 21:45:27, skomentuj ___________________________________________________________________________ Śpią :) It's Oh So Quiet (6) ___________________________________________________________________________ sens życia. stare. Profesor filozofii stanął przed swymi studentami Po zajęciach jeden ze studentów Morał z tej historii: {by so-so} 2010-09-22, 14:59:01, skomentuj ___________________________________________________________________________ Skala ocen agencji ratingowych dla zobowiązań długoterminowych, czy coś.
{by so-so} 2010-09-14, 23:06:52, skomentuj ___________________________________________________________________________ au secours !
Chciałabym być pogodynką tvn. Naprawdę. {by so-so} 2010-08-31, 11:51:22, skomentuj ___________________________________________________________________________ don't move drop the gun!
Robię porządki. W zabaweczkach. {by so-so} 2010-08-18, 22:47:38, skomentuj ___________________________________________________________________________ Wczoraj urodziny mojego taty, madonny i pierwszej-żony
A ja bardzo bym chciała, żeby NIE NASTĄPIŁA jesień i zima.
Hanka naprawdę byłaś na Chopinie w sobotę? Ja byłam w Carrefour. {by so-so} 2010-08-17, 10:01:28, skomentuj ___________________________________________________________________________ 12 SIERPNIA Kochane Czupiradło.
Nie martwię się o ciebie. Urodziłaś się taka malutka. {by so-so} 2010-08-10, 09:38:14, skomentuj ___________________________________________________________________________ LONG TIME, NO SEE
Byłam na wakacjach! {by so-so} 2010-08-03, 21:58:59, skomentuj ___________________________________________________________________________ LACRIMOSA
Jakaś się płaczliwa zrobiłam, stoję kroję chleb okruchy leżą na desce {by so-so} 2010-07-02, 22:27:14, skomentuj ___________________________________________________________________________ |
|
| |