all-about-eve blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2005

W dniu dzisiejszym w godzinach rannych,
jadac ulicą Kostki Potockiego na Wilanowie, widziałam żula.
Prawdziwego żula, z fioletowym nosem, za to segregującego śmieci.
Stał przy kontenerze SZKŁO i wrzucał do niego butelki po winie!
ZA DARMO!

Takich mamy żuli na Wilanowie!

Ciekawe co robi w długi weekend :)
(znacie to?)

Byłam ci ja wczoraj w kongresowej i szłam po czerwonym dywanie.

Przysiegam na matkę ze był czerwony dywan i flesze!
Stanęłam jak wryta i w ostatniej chwili schowalam się za filar, sprawdzic
czy mi nic nie wystaje i czy nie mam dziury.
Sprawdziłam.. przymnknelam powieki.. i.. ruszyliśmy.. i.. nic.
Flesze milczaly. Nie padlo ani jedno zdjecie.

Pf. Pf. i jeszcze raz pfpf.

A była to premiera gwiezdnych wojen. Żebyśmy się zrozumieli.
Żaden Czajkowski.
W srodku po korytarzach biegalo ze czteranstu małych yodów,
ze szesnastu rycerzy jedi ze świetlnymi mieczami, ze dwie leie,
ze czterech waderów…
i jedna Plava Laguna :))) serio.
Jak slowo daje :)
No o boże :)

Jeśli chodzi o film to przede wszystkim dowiadujemy się
skąd vader ma swój hełmafon i kto go tak urządził,
i w ogole jesteśmy świadkami jego przemiany duchowej.
Troche mnie nie przekonali, ale niech będzie.
Przemiana bowiem zaszla o tak: PSTRYK.
Trwalo to 4,5 minuty i zajęło trzy sceny po 1,5 minuty kazda. I już.
Nagle dobry stal się zły. KLIK. I wyciął w pień setki jedi.

Troche nie ten.

A potem był bankiet, na którym upilam się jednym kieliszkiem wina
i zrobila się 12.
A trzy minuty po 12 usnelam na stojąco w trakcie rozmowy ze znajomą,
więc pojechaliśmy do domu.

A dziś jest dziś.
I ciagle kurwa zimno!

:[

5 komentarzy

Powiem w telegraficznym skrócie –
kurwa mać!

ZIMNO!!

ciepelko.jpg

Jestem.
Ajm houm.
Wrociłam.

Troche mnie nie było.

Jak zapewne wiecie byliśmy w Rekowie.
(gdzie natychmiast na wstepie od razu
wybili mi z glowy głupoty,
typu – rozwazania nad miłościom, przyjazniom, smierciom
i sensem wszech sensu)
- TO DO CIEBIE NIE PASUJE EWA NA BOGA
SOSO KOBIETO DZIEWCZYNO (piotrek)
- EWKAAAA LEJDIS NIE WYPADA ZA DUZO MYŚLEĆ,
BO SIĘ ZANIEDBASZ NA WYGLĄDZIE,
NIE WOLNO CI MYŚLEĆ (Hania)
- EWUNIAAAAA NIE WOLNO ZA DUZO MYŚLEĆ
BO OD TEGO SIĘ ROBI MARS NA CZOLE,
EWUNIA NA GLOWE UPADLAS. (basiunia)

psoko. Never again.

Ponadto co.
BYLIŚMY U TEŚCIOWEJ TADAM.
Ale o tym za chwile bo uprzednio byliśmy jeszcze na koniach,
tzn. P. był na koniach, ja zdecydowanie obok.
Ale odwiedziłam moja ulubienice Elę, arabkę. Pamiętacie.
Miala przeboje ze swoja macicom w ciazy. No ale już urodzila.
DZIEWCZYNKE! Sliczną. Zdrową.
1,10 m, 100 kg, 10 w skali APGAR. Luz.
A na tych koniach, zupełnie przypadkiem!
spotkaliśmy drugom Ewke z Lu.
Zaprawde zupełnie nie wiedziałam ze ona tam będzie!
Cóż za zrzadzenie losu;;)
Ide za stajnie a oni tam siedza i chleja (standardzik).
Jak mogliśmy się nie przyłączyć!

Nastepnie tesciowa.
Coz.
No coz ja mogę jeszcze dodac w tym temacie.
Była bardzo grzeczna i nprawde zadnych wyskokow.
Ja mysle ze moja tesciowa położyła już na mnie kreske.
(czy krzyzyk)
(laske?) TAK POŁOŻYŁA NA MNIE LASKE.
Naprawde.
Już mi nic nie klaruje, nic nie wciska, nie robi z mozgu wody.
Nawet nie zaczyna.
Bardzo jestem z niej dumna. Ze tak szybko się nauczyla.
Mojej mamie zajęło to 29 lat! Żeby się nauczyc.
(a wlasnie łajzy, urodziny miałam!)
a mój maz?
O, MÓJ MAZ SIĘ JESZCZE UCZY,
IŻ NIE NALEŻY MNA DYRYGOWAC.
A tu proszę tesciowa.

(dobra wredna suka mi się włączyła, wiem, wiem.

Od refleksyjnej introwertyczki do wrednej suki w tydzień,
PORADNIK dla 29cio latek)

pozdrawiam


  • RSS