all-about-eve blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2007

Rok temu o tej porze……. zrobilam sobie foteczke w kibelku:

DSC00982.jpg

A juz nastepnego dnia o 13.55……. ZYCIE MI SIE ZMIENILO:

Franekfirstmonth009.jpgFranekfirstmonth008.jpgdwatygodnie022.jpgdwatygodnie024.jpgI ZACZELO WESOLO POPIERDALAC:

car2.jpgcar.jpgcar1.jpgcar3.jpgcar6.jpg

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.a.a.a..A.A.A.A.A.A

viewlapt.jpgoku.jpgview-1.jpg

Przejdę od razu do rzeczy bo nie mam czasu.
Nastawiłam podudzia na 200 i czekam na tesciowa, bo nadjezdza (uwazaj dziewczynko zólta dama zbliza sie do twojego miasta, uwazaj dziewczynko żolta dama zbliza sie do twojej ulicy! Uwazaj dziewczynko zolta dama zbliza sie do twojego domuuuu!!)
(Franek wyrwal wlasnie przednia czesc obudowy mojego peceta. Ekstra)
Caly weekend pracowalam. Tam, weekend. Od tygodnia zasuwamy.
Moja mama sie nade mna w koncu zlitowala i przyjechala w piatek (bo maz jak wiemy na misji:) ale ciii), dziecko czy ty cos w ogole jesz? Tak mamo, zielona herbate. To przyjechala i nakarmila.
Ba, nawet wyskoczylysmy do leroya kupic jakies zabepieczenie do balustrad na tej naszej loggi. Zaraz po tym jak franek wsadzil grubiutką nózie przez szczebelek i bylo: uuoo? Nienieneineienienienie!
A w leroyu? Pasaz handlowy obok! INTIMISSIMI! (powitajmy stanicki i majtecki) stoimy przy kasie, a tam takie rozne gadzeciki, ramiaczka wymienne roznokolorowe, stringaski z silikonowymi gumkami (fuuuj) i ooo jakie ladne serduszka, hm naklejki! Jakie sliczne, rozowe, pewnie naklejaja tu na prezenty. To sa nasutniki prosze pani. A hahahaha hahaha, dobre. Prosze pani naprawde to sa nasutniki. Kolejka milknie patrzy na mnie, skonczoną wiesniare ktora nasutnikow nie widziala! (widziala!!!! Zna nasutniki. Beate Ushe takie ma. fffffff. tylko nie wiedziala ze w tym sezonie nosi sie je nie wiem na grilla) Sytuacje uratowala moja mama
- bardzo ladne! Nie ma niebieskich?

Dobrze ide zrobic oczy. Bo zolta dama w drzwi a ja co.

W czwartek lecimy do aten, na weekend. tzn p. na misje a ja na plaze.
(jak znam zycie bedzie lalo).
I zolta zostaje z frankiem (dam rade. Nie bede plakac niebedeplakacnie bedeplakac niebedplakac)

Dzien dobry. Troske wieje, nie.
Jak tak wieje to motory sie nie wywracaja, nie?
Bo wlasnie czekamy na moich rodzicow, zostaną z ciastoniem.
A my jedziemy! Bo kupilam te ciuchy na motor. Bosze jakie piekne.
W kwiatki! Naprawde.
Piekne. Czarno biale.
Kask srebrny.
I ahoj przygodo
I niech zyje wolnosc (i swoboda!!)

Po drugie bardzo ale to bardzo sie wczoraj wystraszylam.
Bardziej niz na Klątwie 2. Bardziej niz na egzorcyzmach Emily Rose.
Aaaaaaaaaaa aaaaaa a. A. A. A. A. A.
Jak zobaczyłam to i to.

Mega bardzo straszne to jest.

Po trzecie wyprodukowali drinki w tubce! Piekne są!
Pa to
http://go-for-more.pl/

O smaku limonki albo porzeczek!
Sa w piotrze i pawle i minieuropie! (i klubach. Haa haa)
Zakochalam sie, taka tubeczka. Piekne no.

Wykoncze sie dzisiaj. Czolgam sie serio.
Mialam jeden zryw i wskoczylam na orbitreka na 20 minut,
ale to nafaszerowalam sie guarana wczesniej.
A teraz znowu zjazd. Nie wiem. Chyba w ogole nie mam cisnienia.

Leżałam przed chwila z Frankiem na dywanie. Wchodzi P.
Mowie mu bosze to dziecko mnie przytlacza, on lata jak dziki po tym pokoju.
A p. że ciebie wszystko przytlacza myszka co sie szybciej od ciebie rusza.
No to ja ze nie, ze on sie nie umie skoncentrowac na jednej rzeczy,
tylko zaiwania – o paprosek, o bącek, o klocuski!
Na co p. ON MA PO PROSTU WIELE PASJI.
Chryste. Jesli to jeszcze jeden facet z pasjami w moim zyciu
– to strzele sobie w łeb.
Z garderoby juz sie wynioslam.
Bo cala, po sufit, wypchana – pianki nurkowe, pletwy, snorkle, maski,
kombinezon spadochroniarski, spodnie narciarskie, kurtki,
sztormiaki na łodke, ubrania na konia, oficerki, kask,
2 kombinezony na motor, 2 kaski, mundury us army, buciory, blagam,
zabralam swoje szpileczki torebusie i poszlam won.

Gee, znowu leje i wieje! A przed chwila swiecilo slonce.

Ps. nim powiesilam te notke znowu wyszlo slonce!
Jak widac pogoda tez sie nie moze skoncetrowac.
Zapewne ma wiele pasji!!!!

(o, franek w koncu padl, a p. pojechal
(motorem!) (oczywiscie!) sie przejechac. Kurwa gdzie on jedzie, zaraz znowu bedzie lalo.

Chce umrzec, pragne sie polozyc wsrod tych klocuskow i ksiazecek i odejsc)

Siedze i tak sobie mejlujemy z Hanna. Hanka podjarana.
Bo gadala wczoraj z ciotka i ciotka jej ze,
kurna takie trefne dzieci jak tej ciotki syn!
przez ktorego traci nerwy i siwieje!!
Powinno sie jeszcze w kolebce zrzucac ze skaly jak w sparcie.
Hanka oczywiscie cala podjarana
(tego mi nie powiedziala, ale ZALOZE SIE ZE TAK JEST)
no ale, że jak to rozpoznać, że z takiego niemowlecia wyrosnie galgan.
JAK TO JAK MOWI CIOTKA KRYŚKA,
JAJ NIE UMIESZ ROZPOZNAC?
WIDZISZ JAJA I WON ZE SKALY OD RAZU!
Z JAJ NIC DOBREGO NIE WYROSNIE!

nieeeeee
Bosze nie! nie zgadzam sie! Moj Franio zmieni przeciez świat!!
(mam dzisiaj stan synku gdzie jestes, szybko chodz do mamy,
nie uciekaj i latam za nim, glaszcze i przytulam i drżą mi wargi.
Wiec wiecie) :o)

(oj bo franiowi wyszly zęby. cztery naraz.
HAYABUSA!)

Skoro te maupy juz wszystko opowiedzialy
No to co, to witam w trzydziestym pierwszym roku zycia
(zycia bezstroskiego motylka, jak mawia p. przypominam)
(czy w trzydziestym drugim? chrzani mi sie to zawsze)
W nowa dekade weszlam brzydsza. Strasznie zbrzydlam. Seriously.
Nie moge na siebie patrzec na zdjeciach.
(wiec fotek z urodzin nie bedzie)
(to pa, odezwe sie jak wyładnieje)

(i przepadla)

Ta lampucera Orzeszkowa powiedziala tak:
tym co posiadasz wynagrodz sobie wszystko czego nie posiadasz.
Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm. Mam franka, cycki i p.
No to nie wiem. To czekam!!!!!
Zacznijmy od tego ze prosze mi podac kawe, zrobic masas,
a franek niech sie sam przewinie.
Taa.
W ogole to musze mu kupic chodziko jezdzik i pchacz.
I nie wiem jaki.
Jestesmy bardziej fisherish czy raczej little tikish czy chiccish?

Dobra, jedziemy kupic mi ubranie na motor.
(Gdyz jedziemy w czerwcu w trase i na zlot.
Myszka kupimy ci NA URODZINY ubranie na motor cieszysz sie???
Spodnie kurtke i buty.
No ekstra! Ale spodnie tez?
A to nie jezdzi sie tylko w kurtce i stringaskach z wypietym tylkiem?
Widzialam na zdjeciach!)

(bo kask juz mam. Kiedys wam pokaze zdjecie.
w kasku nie widac jaka jestem pienkna, spoko)


  • RSS