all-about-eve blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2007

Ty krolowo szpitali powiedziala Hanka.
No ba.

Ale to byl juz ostatni raz. Slyszycie?

Najbardziej lubie w szpitalu siedziec w kuchni dla rodzicow i obserwowac.
Mamy uwielbiaja opowiadac sobie o tym, co jest ich dziecku.
I sa zawody, ktore ma gorzej.
Pewnie to taki rodzaj terapii. Nie wiem, na mnie nie działa.
Jak slucham o tych wszystkich chorobach, robi mi sie jeszcze bardziej chujowo.
Dzieci nie powinny lezec w szpitalach.
I zawsze jak wychodze to slysze za soba, a u tej co? Wiecie cos?
Tak milczy zawsze. Pewnie, źle.

Aghhrhrhwhwrwrwrwr

Albo to, jak dziwnie inni ludzie chowaja swoje dzieci.
Przychodza do kuchni z roczną olą na rekach.
Sadzają ole na podlodze (!!)
Ola raczkuje
RĄCZKAMI PO SZPITALNEJ PODLODZE AAAAAAA
O, WYPELZLA NA KORYTARZ GLOWNY HMMMMMM
PRZYSIADA NA CHWILE ZAMYSLA SIE
AAAAA WKLADA PALUSZEK DO BUZI A.A.A.A.A.

(Czy to moze ja jestem dziwna?)

Nastepnie tata mowi do mamy dobra kotku bede lecial, wroce wieczorem,
jade, przebiore sie, wykapie, wyparze malej butelki i wracam,
dzisiaj ja zostane na noc.

WYPARZE BUTELKI?
Ale, zeby zarazkow nie bylo, tak?

No nic.

Juz jestesmy w domu, i nie wiem, moze mi sie to przysnilo wszystko.
Obejrzelismy w weekend 5 sezon szesciu stop. Matko jak sie splakalam.
Ich scenarzysci są dla mnie bogami.

O matko jaka jestem wyprztykana. Nic weny za grosz. NIE TO CO NA FOTKA.PL tam dopiero piętnastki daja czadu.
Moje cechy całuśna, ciepła, delikatna, dowcipna, inteligentna, kochająca, kreatywna, lojalna, miła, odpowiedzialna, otwarta, przyjacielska, romantyczna, spontaniczna, troskliwa, wygadana, wyluzowana, zabawna, zawadiacka, zdecydowana, żądna przygód.

Wszystkie. Wszystkie sa całuśne! I zawadiackie. I żądne przygód. (no raczej!)

A wymarzony partner???
‘MUSI MIEC DROGIE PERFUMY’.

Matko, nie chce truc, ale gdzie te czasy, kiedy były dezodoranty Claudia! (pamiętacie? Taki czarny, z motylem. Najbardziej kochalam ten z fioletowym. Boooosze) Był tez Bac i 8×4 pamiętacie?
Ale, fffffff, one byly takie sportydż, a ja byłam (zawadiacka) straszną pudernicą, więc weszłam w Claudie.

Ale czy byłam całuśna?

(co to znaczy w ogole?)


  • RSS