all-about-eve blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2008


GEESU MAM TAKĄ DEPRESJĘ DZIAŁKOWĄ.
ODEBIERA MI TO RESZTKI SIŁ.

Bo najpierw wybraliśmy projekt. fajny, no. wymarzony.
Ale jak widać kupa gówno dupa kibel – nie da się tego domu
ustawić NIGDZIE. Obejrzeliśmy nie wiem, 30 działek?
Wykonałam, nie wiem, 200 telefonów? 
I oprócz wnikliwych obserwacji
z pracy przeróżnych agencji nieruchomości,
z czego mogę się habilitować, od razu, jutro,
to nie posunelismy sie ani na krok do przodu. 

Jak na razie agencja Meritum rządzi.
Bo inne pokurwieńce jak to mowi Bogdan, to tylko:
a tak tak, coś kojarze, działka w powsinie. tak! coś mi świta!
ALE WIDZI PANI, NIE MAM TERAZ DOSTĘPU DO KOMPUTERA
ODDZWONIE DO PANI DO WIDZENIA.

i nigdy nie oddzwaniają! niiiiigdyyyyyy (wrzask)
a ja mam otwartych dwadzieścia linków
i dzwonie i chce odhaczyc!
kurwa, chce tylko sie dowiedziec
czy działka jest w ogole warta zachodu, czy spełnia warunki,
bo na pieprzonej stronie internetowej nie ma żadnych inofrmacji.
tylko cena! a w dupe z cena.
JAKIE SA WYMIARY BOKOW DZIAŁKI??
JAKI PROCENT ZABUDOWY?? JEEEZU.
a te palanty nie oddzwaniaja, i ja pod koniec dnia nie wiem juz nic.
Ale gdybym sie uparla, prawda, i sama do nich wydzwaniała, 
i se sama zadzwonila do gimny zapytac
czy jest plan zagospodarowania, albo warunki zabudowy
i SE SAMA POJECHALA POD WSKAZANY ADRES
I ODGADŁA KTÓRE KĘPY TRAWY STANOWIĄ DZIAŁKĘ
I POTEM JĄ KUPIŁA,
TO AGENCJA DOSTANIE 3,5 % od ceny sprzedazy.
Co łatwo policzyć, jaka to jest kwota.

No i jedynym wyjątkiem na razie jest meritum.
Kochane chłopaki, naprawde.
Nie wiem kto ich tam tak za morde trzyma,
ale nawet pracują, wow.
Wysyłają mejle, dzwonią, oglądamy - bo przecież jak nie obejrzę
to nie będę wiedzieć czy k..! chce tam mieszkac czy nie, nie.
fuckdsdkfjklfjklsdjf.

Ale działki głównie charakteryzują sie tym,
że jak juz pasują wymiarami to sa w psiej dupie
i najblizszy sasiad pół kilometra,
ALE PANI SIE NIE MARTWI ZA 5 LAT TU BEDZIE OSIEDLE.
Albo inna taka, piękna, w Józefowie, ale na lewo za płotem,
bym miala hurtownie pustaków,
a na prawo magazyn wielkiej firmy kosmetycznej
(miałabyś blisko błyszczyki myszka), 
na wprost zaś: „jakąś firmę”,
ale najwyraznej prężną, bo na chodniku pod firmą 33 samochody.

I ostatni hit, piękna działka, na Białołęce, duża, ale, o,
a co to, to tu?
Któro? to tu? a nie to nic takiego, to są mokradła,
ale pani sie nie martwi, bagno nie wchodzi na działkę,
działka jest sucha.
A, sucha, TO UFFFFF !!!!!!!

Chce mi się płakać.

Nie żebym nie miała pmsa przy okazji, nie wypieram sie przecież.


Do tego te trzy kilo. No tak bym chciała pozbyć się trzech kilo.

czas start.

Albo nie. Od jutra.

Teraz mam depresję. 
I włożyłam dwa tosty z żółtym serem do piekarnika i je zjem.

Nie umiem sobie radzic z glodem.
Co sie robi jak sie jest glodnym na diecie?

mozna go przeczekac? czy taki glod mija? czy narasta?
jak mi sie chce siku to to nie mija.

Ja jak jestem glodna to jem. moze to błąd?
bo głodna jestem codziennie od godz. 20.

Ja wiem, powinnam zacząć ćwiczyć.

ale mi sie nie chce. mam jakies przesilenie.
chce wiedziec gdzie bede mieszkac!

+++
ps. dzisiaj miałam niezwykła rozmowe z jedna pania z agencji.
Ona do mnie:
- poprosze nazwisko, oddzwonie do pani ze szczegolami.  
- iksinska.
- o, bardzo mi milo, iksinska to moje panienskie nazwisko.
- no moje nabyte akurat.
- haha, no widzi pani, a moje nabyte to ygrekowska.
- ?????? TAK? YGREKOWSKA TO Z KOLEI MOJE PANIENSKIE.

:)))))))))
Oddzwonila. 
Ale raczej nie skorzystamy,
gdyż działka okazala sie miec kształt kiszki 
20 x 90 m .
idealna na tor do kręgli! :)
albo na uprawe warzyw pod tunelami foliowymi.
albo na wagon kolejowy! pkp wyprzedaje tabor kolejowy w sumie.
gee, TAK ZAMIESZKAC W Batorym, WARSZAWA-BUDAPESZT. 
albo w chrobrym. 
albo jaćwingu. 

na 90 metrach to sobie moge caly skład ustawić w sumie. 


Przychodzi baba do dentysty, a dentysta chirurg.

- Musimy pani wyciąć trochę kości z twarzy.

Wyciał dziąsło i trochę żuchwy. Wszystko w 4 godziny.
Co to są 4 godziny w stosunku do wiecznosci?

Są nią!


ale w zasadzie nie narzekam,
jestem na ketonalu i zaraz go poprawie winem.
Hanka ma racje – rodzenie to pikus w stosunku do tego
co oni potrafia porozrywac powycinac i rozwiercic.


A poszłam na wymianę inleja (takiej plomby)
(kocham sie w tych ich okresleniach: prosze szerzej,
dylatalnie musze sie dostac, gdyz mezalnie nic nie widac).

Mam osiem szwów, łaskoczą mnie w to rozryte dziąsło.
Nawet fajnie!

 

 

 

GACIOREK-OCIEPLACZ NA MĘSKIE KLEJNOTY!!!!

Dane
Cena Kup Teraz: 9,90 zł za sztukę
Dostępna liczba
sztuk:
20 z 20 wystawionych
Do końca: 5 dni
(pon 31 mar 2008 23:25:10 CEST)

- chcesz?

- co to jest??

- gaciorek.

- hehe.

- chcesz?

- i tak nie mają moich rozmiarów.

BA.

:))))))))

+++

1 komentarz

                     

Takie święta jacy świętujący? A gówno. (z malym sic!).
Właśnie, że było fajnie.  

Śmieszny ten wirus, szwajcarski chyba,
bo wszystko jak w szwajcarskim werku.
Punktualnie i rzetelnie. 
Franek miał 4 dni i ja tez mialam 4 dni, z zegarkiem w ręku.
Moja mama dzisiaj zaczela, więc skonczy w czwartek.
Mąż mój na razie cisza, tata tez – czekamy juz tylko na nich.

Chociaż z Frankiem, w pewnym momencie, 
zahaczyliśmy o ostry dyżur na litewskiej .

- pani mamo ile było kup?
-  30-40.
- cos mama oszukuje.
- skądże, bada go pani od 10 minut i juz byly 2, tak? Więc to bardzo łatwo policzyc. Zaczal 9.45 rano.
-  to dlaczego nie jest odwodniony? 
- gdyż zapodaję orsalit!
- dobrze. czy podaje pani smecte?
- naturalnie!
- prebiotyki?
- zawsze!  
- no to do widzenia, jutro będzie koniec. 

I był.

I, jupi, ja też mam już koniec.
No tylko ta moja mama biedna (czas start),
więc pojechali do domu, bardzo jej wspolczuje.

P. pół dnia dzisiaj w garazu przykrecał śrubki w motocyklu
(motocyklu sryklu. MOTORZE MOTORZE MOTORZE!
Bo wy nie wiecie, ale nie mowi sie na motor – motor.
Tylko motocykl, wiedzieliscie??
Mowienie motor na motor, jest oznaka totalnego lamerstwa. 
Juz mi tutaj któraś kiedyś zwróciła uwage, ze mowie motor.
Ktora to? 
Przyznawac sie bo mi sie nie chce szukac ale jak sie upre to znajde.
I wymorduje do trzeciego pokolenia wstecz. No juz.)

No i ten tam siedział i dłubał W TYM MOTOCYKLU.
Zakładał, uwaga, rozszerzenie podstawki bocznej.
I nie wiem co jeszcze. Aha, uwaga!!
- Poprawiłem ci myszka kufer.

(EKHM)

- I myszka sluchaj, skoro twoi rodzice pojechali (bo oczywiscie 
twoja matka okazala sie slabym ogniwem tak jak ty)
to ja robie woka! Ze swiatecznej gęsi!
Dawaj tę gęś z balkonu, zrobie z niej kurczaka tandori!


A wiecie co, obejrzalam wczoraj 
Mariusza Jestem Trudny W Gadce Do Zagięcia Pudzianowskiego
w tancu z gwiazdami.
I, matko! Jaki on piękny!
Wygląda jak smok Tubaluga z ulubionej bajki Franka.
Baska sie kocha w Palikocie
(niezle mnie obrąbała za strojenie sobie z niego żartów),
to ja chce w Pudzianie!
Chociaz Hanka mówi, że się strasznie hopak znarowił ostatnio,
jest glupiomondry i to juz nie ten sam Pudzian.

Hanno oswiadczam ci, ze ten hopak umi pociągnąć po torach
dwa tramwaje ważące 40 ton,
a obwodu w klacie ma prawie poltora metra.
I wczoraj powiedział, ze nik nie ma z nim szans!
Chyba, ze go zajdzie na partyzanta od tylu!

:o)

mua:**
MÓJ CI ON.

 

+++

my często.  
bo mamy rota. 

ale przeciez to minie.
to tylko glupi wirus, mimo ze chwilowo mam ochote umrzec. 

Kochani, RADOSNYCH ŚWIĄT, SPOKOJNYCH I RODZINNYCH.
NIE KŁÓĆCIE SIĘ.
NIE OBJADAJCIE.
CHODŹCIE NA SPACERKI. 

Bądźcie grzeczni, dobrze?  

+++

+++

patrzę znad laptopa na you can dance 2.
Boże! co za obciach niektórzy występujący.
a ja ma taką cechę, że się za nich wszystkich wstydzę.
(to sie w psychologii jakoś nazywa,
jak się człowiek wstydzi za ludzkość). 

Nawet się śmiac z nich nie umiem, tylko mi głupio i przykro. 

Chociaż, z tego Ronalda w skórzanych spodniach lałam:)

naprawdę niektórzy ludzie kompletnie nie mają o sobie pojęcia, nie?   
O tym, jacy są w oczach innych, jak wypadają na zewnątrz.
pewnie, że nie trzeba się oglądać na innych, i robić swoje,
i zdać się na intuicję, czy inteligencje, czy co tam kto posiada, 
i są takie obciachy które jeszcze ujdą, doda ujdzie, palikot ujdzie, 
ale za frytkę juz się wstydzę,
naprawdę chowam głowę pod poduszkę jak ją słyszę. 
ale frytka to inny sort. 
a te biedaki niektóre w you can dance,
czy szansa na sukces to co innego. 

+++

NO. TO PRZEMAWIAŁAM JA. PIERWSZA NIEOMYLNA. 

Pralka (piąta, zostały jeszcze dwie) tańczy w pralni jak szalona,
wirowanie 1200! Wszystko musi byc suche do jutra,
bo przeciez musze sie znowu spakować!
Na nartach super. Choć narty same w sobie są bardzo nielejdis,
ale popsikałam kask złotym brokatem i troche nadrobiłam braki
np. w obuwiu na szpilce.
(napsikałam sobie przy okazji troche brokatu do oczu,
więc jednego dnia jeździłam z zamknietymi).
Basen i termy ok, bardziej lejdis.
Ale nie w nudnym jednoczęściowym stroju, na Boga.  
A na bikini i jacuzzi nie miałam za bardzo czasu,
bo ciastoń w dmuchanych rekawkach bardzo mnie absorbował.
Uwielbia skakać na głowkę. Super. Roczek i 9 miesięcy. 
i jeszcze mnie namawiał:
mama tu bam! mama!! hopsia!
i wskakiwał zachęcając żebym też skoczyła. 
W zasadzie to nie wiem czemu go na nartki nie wsadziłam.
albo na snowbordzik.

Dobra muszę popląsać do kuchni szuwary z rosołu zdjąć.

hsajkfdhfahfdjklhjk


 

Przestań moczyć tyłek w tym oczku z termitami
(teramlne to z termitami tak?).
Słuchaj.
Bo mi się śniło i muszę zapisać. Bo zapomnę. a gdzie mam zapisać? No.
To piszę tu.

Tak tak włamałam sie – wielkie mi co.

…bo mi się sniło, że miałaś wyżła psa. Brązowego.
I zadzwoniłaś do mnie i mówisz – „słuchaj mogłabyś odebrać mojego wyżła
z pociągu, bo go nadałam na cargo do ciebie.”

A ja, że oczywiście, ale troche mi uciekła kolejka i zapomniałam.
Jakoś po tygodniu, chyba, przypomniało mi się. O kurwa. Wyżeł!!!!
Dzwonię i głos mi się łamię – „Ewuuuuniaaaa ja zapomniałam,
nie specjalnie, ja go nie odebrałam!!! I co teraz!
Powiedz powiedz, ze tylko tak mówiłaś, a wcale go nie wysłałaś. Powiedz!!!”
A ty że:
„tak. wysłałam. Jak mogłaś”.

No i w ryk. Obie.
Ja bo ciebie zawiodłam. Ty bo straciłaś trochę wyżła 
(brązowego w dodatku). I to przez kogo. Przez przyjaciółkę.
Ja – że ja nie specjalnie. Ty – ale co z moim wyżłem!!!
Wiesz gdzie on teraz jest? Co z nim?

Straszne to było.
Zadzwoniłam do centrali PKP.
A oni mi, że to już trudno.
Panie wie gdzie mamy stację końcową?
No?
Na FLORYDZIE!!!!!!
TERAZ NA PEWNO WYŻŁA ZEŻARŁY KROKODYLE!!!!
A ja – wyślijcie kogoś po niego!!!! Szybko!!!
A oni – nie ma kogo. sory. chwilowo mamy braki na etacie,
poza tym chce pani żeby zeżal nas KROKODYL!!??
Możemy pani odesłać innego wyżła. Jakby co. Młodego.
Jakiegoś z zapasów.

O matko……. wiedziałam.
No ale przypomniało mi się że wiesz, że trochę oszukują,
że ja ci tego wyżła znajdę, bo przecież wszyscy wiedzą,
że schronisko zaginionych psów, na cargo nadanych, jest w Moskwie!
A nie na FLORYDZIE!
Pojadę tam. Ewa. Znajdę Twojego wyżła. Obiecuję ci!

Już miałam jechać jak mi się przyśniło, że się obudziałam,
i że jesteśmy na deskorolkach (czujesz??!!MY! na deskorolkach)
i jeżdzimy sobie po podwórku. I ja cie opowiadam o tym co mi się śniło.
i się śmiejemy. I jest wszsytko dobrze, wiesz? To był sen.
Nic się miedzy nami nie popsuło. Nie zawiodłam cię.
I siedzimy na ławce, machamy nogami, jest wieczór, zaraz będzie kolacja,
jst ciepło, deskorolki leżą, a ty mówisz: „Boże jaki głupi sen weź!
Przecież wiadomo że PKP kończy bieg w Kaliforni, a tam nie ma KROKODYLI!”

i tak o.
obudziłam się.
Musiałam ci powiedzieć wiesz, bo jakby co..

EWA JA TEGO WYŻŁA NAPRAWDĘ NIE SPECJALNIE!!!!!!!

 

+++
na szczęście jutro wyjezdzamy na narty!
I TYLKO TO MNIE TRZYMA PRZY ŻYCIU.

COPRAWDA Z TEŚCIOWĄ:) 
 
Kask już mam.
Choć żółty, więc nie wiem czy to koresponduje z czerwoną kurtką,
ALE WYJĄTKOWO MNIE TO JEBIE.

to tschuss!


  • RSS