Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro,
bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie.
Dosyć ma dzień swojej biedy.

Głupie to jest! Ja się troszczę o jutro. Mam plany na jutro.
Oni też mieli plany. 

Moje dotyczą zapuszczenia włosów do pasa.

Ale jutro zawsze robi po swojemu.  

I wtedy najlepiej milczeć.

A wszyscy gadają i gadają i gadają.

Wałęsę zapytali:
– Wpisał się pan w księdze kondolencyjnej?
– Wpisałem się!
– I co pan napisał?
– PANI REDAKTOR, A CO MOŻNA NAPISAĆ??
NAPISAŁEM – LECH WAŁĘSA.