sodowka? dostalam dzisiaj maila, ze halo. 
no i halo wchodze i ze wezcie ją olejcie. 
wezcie to sie uspokojcie! zatrzymali mnie na granicy i wsadzili do paki.

wiem minelo pol roku, wiem. 
ale nic nie porzucilam, nie zapomnialam, tylko TAK JAKOS. 
na fb tez jestem rzadko, i mam swiadkow!

mam postanowienie noworoczne – poprawic muskulature swojego ciala 
i wrocic do pisania bloga. 
muskulatura naprawde do poprawienia, 
bo od biegania przez ostatnie pol roku wygladam jak ges wyscigowa.

wezcie, dobra?